moje komentarze
Ostatnie notki
-
Raising Sand
Jedynymi kategoriami nagród Grammy, które śledzę pilnie od lat, są bluegrass / country / contemporary...
17.02.2012 14:34 0 -
Więcej Jedności
Odpowiedzią na całą obecną zawieruchę w Europie ma być pogłębienie tego, co oni nazywają jednością - unity , od...
01.12.2011 13:07 0 -
Introdukcja do Jedności
Tyle się ostatnio porobiło w tej naszej Unii, że nie sposób ogarnąć wszystkich wątków. Kryzys kryzys...
01.12.2011 11:51 0
Moje ostatnie komentarze
-
... z przytupem, to fakt.
04.04.2012 11:34
-
"Sikorski dał pokaz autorytetu, siły osobowości i charyzmy." Tak. I jeszcze wizjonerstwa i...
02.12.2011 10:32
-
Dopierom zajrzał. Poważnie mam wracać?
28.09.2011 15:47
-
Cześć. Pomyślałem, że się zamelduję. Chyba wracam do blogowania. ...
24.08.2011 15:00
-
Śmiecisz, nic więcej.
20.05.2011 14:55
Aktywne dyskusje
-
Tekst pisowski
komentarze: 1ostatnio: MARCIN HORAŁA
-
Dajmy szansę tym Świętom
komentarze: 4ostatnio: MIŁOSZ MATIASZUK
-
O Mundialu - za pięć dwunasta
komentarze: 8ostatnio: MIŁOSZ MATIASZUK
-
Radość nad wertepem - Niemcy bez Baalaka
komentarze: 11ostatnio: MIŁOSZ MATIASZUK
-
Premiership po południu - dla wytrwałych
komentarze: 17ostatnio: ZEBE
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Anna 573 11563
- Boanerges 460 2390
- dawrweszte 227 2170
- giz 3miasto 387 22025
- michal rachon 78 230
- Zebe 1191 10724



...
@ Autor
@Jacek Paweł Jarecki
@Anna
Pomyślałem, że się zamelduję. Chyba wracam do blogowania.
http://matiaszuk.sportifo24.pl/383,lizanie-trawy
@val
@val
@val
@val
to ma znaczenie
Ale skoro dzieje się coś takiego, to dzieje się DLA PRZYKŁADU - ostrzeżenie, że #system się nie boi. I oznacza, że sytuacja robi się poważna.
Hej
nie było mnie na S24 z pół roku, i dobrze jest wejść, i zobaczyć, że Ci, których bardzo polubiłem, są tu wciąż:)
Życzę dużo zdrowia, radości, dystansu do tych absurdów wokół, jak najmniej wkurwów:)
Wszystkiego dobrego na Święta panie Daw!
Autor
Odwzajemniam życzenia napisane u mnie.
Wszystkiego dobrego.
.
sędziowanie
Dobrze też, że Pan przypomniał mecz Arg-Ger sprzed czterech lat... Ja ja kląłem wtedy i lżyłem tych sędziów... I jednocześnie byłem wkurzony na Pekkermana, że chłopaków o tym nie uprzedził - bo ewidentnie te decyzje ich strasznie frustrowały, i zamiast grać myślami byli ciągle krok do tyłu.
Ale ja uparcie wierzę, że Meksyk będzie po prostu o klasę lepszy, i nic nie pomogą machloje... bo one będą na stówę. A jak pomyślę, że w tej grupie jest jeszcze Francja, to mnie szlag trafia...
Ale nic to. Może nie będzie źle:)
Pozdrowienia
@Anna
@Anna
@Zebe
Pozdrowienia
@Anna
Eliminacje to zupełnie inna kwestia. Teraz tam jest wielkie nakręcanie się - pompowanie wzajemne. Tam będzie motywacja o głębokim nacechowaniu religijnym. Ten religijny aspekt jest strasznie ważny, i tak naprawdę dla nas europejczyków nie do pojęcia - a w kontekście tego, o czym pisał @Timmy powyżej, może mieć dodatkowe znaczenie.
A co do Diego... on nie będzie nikim kręcił - tylko pozytywna mobilizacja - mówię Ci :)
Urugwaj też, jak najbardziej, mogą zaskoczyć.
Na pohybel Szkopstwu!
Pozdrowienia
@yasoy
Pozdrawiam
@Timmy
Ale jak piszesz, "poudawajmy" :) Nic to nie kosztuje, a jednak nawet jeśli się piłkarze oszczędzają, to jednak po pierwsze są tacy, co się nie oszczędzają (Włosi sprzed czterech lat chociażby) i po drugie jednak jest to turniej - magia, która często ucieka takim chłodnym racjonalnym ocenom:)
pozdrawiam,
PS. Naprawdę wierzę w Meksyk:)
At Dawrweszte
Pamiętam ten program rozwoju sokeru w USA. Pamiętam te ich założenia. I pełna zgoda, że poziom im się podniósł radykalnie. Także kto wie... może być tak jak piszesz.
Ja mam z kolei nosa co do dwóch rzeczy - pierwsza to Meksyk - jak zrobiłem sobie symulację, to zaszli cholernie daleko (no dobra, przyznam się, że do finału z Argentyną, wiem, wiem, że takie niespodzianki na mundialu to jest fantasmagoria, ale cóż... jak się sprawdzi, to będę guru:D - w każdym razie pełna zgoda, co do szans (a w zasadzie ich braku) żabojadztwa - Domenech to idiota, a do tego nie ma drużyny - ma zbieraninę bez lidera. Kiepsko widzę francuzów.
Niestety mam też tak, że zawsze kogoś przeszacowuję - tym razem padło na Serbów - myślę, że są w stanie dokonać historycznego i pokonać Szwabstwo:) Ale oczywiście to są Słowianie pełną gębą, i są zatem nieobliczalnie i równie dobrze mogą być najbrzydziej grającą ekipą mundialu, albo np. wyjść z pierwszego miejsca w grupie i odpaść w następnej rundzie właśnie z USA:)
Ale jeśli chodzi o zdecydowanych faworytów to nie boję się postawić na Argentinos. Zdecydowanie na nich stawiam, i nie będę paplał jak nasi szanowani pożalsięboże dziennikarze, że Diego jest ich słabością, że Diego jest nieobliczalny, i przez Diego odpadną. Nie, moim zdaniem Diego jest ich bogiem, i dlatego wygrają ten mundial. Ale zabieram się zaraz do napisania o tym notki:)
Pozdrowienia z upalnej Gdyni w przeddzień święta!